HVAC i zarządzanie temperaturą
Sterowanie głowicami grzejnikowymi, integracja klimatyzatorów, punkty pomiaru temperatury, czujniki otwartego okna oraz automatyzacje ograniczające przegrzewanie pomieszczeń i nadmierne koszty eksploatacji.
Prywatność i pliki cookies
Możesz zmienić decyzję później po kliknięciu w link „Ustawienia cookies” w stopce.
Kompleksowe przygotowanie infrastruktury technicznej dla mieszkania: sieć LAN i Wi-Fi, smart home, monitoring, projekt szafy rack oraz dokumentacja wspierająca wykonanie i dalszą rozbudowę.
Inwestorzy zgłosili się do nas zaraz po podpisaniu umowy deweloperskiej, zanim rozpoczęły się jakiekolwiek prace wykończeniowe.
Od początku zależało im na systemie smart home, który będzie realnie poprawiał komfort życia, ale pozostanie wizualnie dyskretny i spójny z estetyką mieszkania. Docelowy styl wnętrza określili jako modern classic, dlatego technologia nie mogła być przypadkowym dodatkiem ani dominować przestrzeni.
Wspólnie z inwestorami i architektką przeanalizowaliśmy problemy, które znali z poprzednich mieszkań. Dzięki temu już na etapie koncepcji udało się określić nie tylko listę funkcji, ale przede wszystkim logikę działania całego systemu i miejsca, w których technologia miała naprawdę rozwiązywać konkretne problemy.
Smart home miało być integralną częścią mieszkania, a nie technologicznym dodatkiem zaburzającym styl modern classic.
Sterowanie głowicami grzejnikowymi, integracja klimatyzatorów, punkty pomiaru temperatury, czujniki otwartego okna oraz automatyzacje ograniczające przegrzewanie pomieszczeń i nadmierne koszty eksploatacji.
Pomiar zużycia energii w domu, umożliwiający weryfikację rozliczeń oraz bieżące śledzenie realnego poboru prądu przez poszczególne elementy systemu.
Sterowanie obwodami i źródłami światła z wykorzystaniem urządzeń Shelly, pomiar energii, zdalne sterowanie, sceny oraz ściemnianie zależne od pory dnia, przy zachowaniu pełnej redundancji dzięki fizycznym przełącznikom.
Plan pokrycia Wi-Fi oparty o heatmapę, odpowiednio rozmieszczone punkty dostępowe, przemyślane punkty LAN oraz przygotowanie infrastruktury pod szybki transfer danych i wieloletnią użyteczność.
Elektryczne rolety rzymskie i zasłony z automatyzacjami, które zapewniają prywatność nocą, łagodne budzenie rano i wygodną obsługę z poziomu panelu zarządzania domem.
Kamera skierowana na balkon i drzwi balkonowe oraz inteligentny domofon przy drzwiach wejściowych z podglądem, rozpoznawaniem osób i wygodnymi metodami dostępu.
Model pokazujący plan pokrycia sieci bezprzewodowej.
Wizualizacja pola widzenia kamer i obszaru obserwacji.
Schemat działania klimatyzacji i logiki komfortu.
Rozmieszczenie i logika obwodów oświetleniowych.
Schemat sterowania obwodami i scenami świetlnymi.
Automatyka zasłon i scenariusze prywatności.
Jednym z największych problemów w poprzednich mieszkaniach inwestorów było sterowanie temperaturą. Zimą bywało zbyt gorąco, a rozliczenia za ciepło systemowe były wyraźnie wyższe, niż powinny. Tradycyjna skala na głowicy grzejnika nie daje precyzyjnej kontroli, szczególnie gdy w mieszkaniu różne pomieszczenia mają inną ekspozycję i inne zyski ciepła.
Docelowo zaplanowaliśmy po jednej sterowanej głowicy na każdy grzejnik oraz po dwa punkty pomiaru temperatury w pomieszczeniach, w których grzejniki występują. Dzięki temu system nie opiera się na jednym, przypadkowym odczycie i nie przegrzewa wnętrz. Dodatkowo w logice wykorzystane zostały czujniki otwartego okna.
Bardzo ważne było też to, aby automatyzacje nie działały wbrew użytkownikowi. Nastawa użytkownika zawsze ma pierwszeństwo przed logiką. Dzięki temu nie dochodzi do irytujących sytuacji znanych np. z hoteli, gdzie system „wie lepiej”, a użytkownik nie rozumie, dlaczego nic się nie dzieje.
Efekt był bardzo konkretny: większa przewidywalność, wyższy komfort i około 20% oszczędności na cieple systemowym względem doświadczeń inwestorów z wcześniejszych mieszkań.
Drugim filarem komfortu było odpowiednie podejście do klimatyzacji. Już na etapie projektu skomunikowaliśmy się z firmą montującą system klimatyzacji, aby dobrać jednostki, które umożliwiają integrację z systemem zarządzania budynkiem bez uzależnienia od chmury producenta.
Klimatyzatory zostały skonfigurowane tak, aby ich codzienna obsługa z poziomu pilotów była w praktyce zbędna. Logika wykorzystuje te same dane środowiskowe, które pracują dla ogrzewania: pomiar temperatury, stan okien oraz scenariusze obecności i nieobecności.
Dzisiaj użytkownicy nie muszą pamiętać o pilotach ani zastanawiać się, jaka kombinacja ustawień zadziała najlepiej. Wszystko jest dostępne z poziomu przeglądarki internetowej i działa na lokalnym serwerze, a system przygotowuje odpowiedni klimat przed powrotem mieszkańców do domu.
Dodatkowym elementem całej układanki był pomiar zużycia energii elektrycznej. Celem było nie tylko „widzieć wykresy”, ale mieć realne narzędzie do weryfikacji tego, co pojawia się później na rachunkach od zakładu energetycznego.
Dzięki temu inwestorzy mogą analizować zużycie, obserwować wpływ automatyzacji na pobór energii i budować dom oparty nie na przypuszczeniach, ale na rzeczywistych danych.
Wszystkie na stałe zamontowane źródła światła zostały połączone z przekaźnikami i sterownikami Shelly. Pozwoliło to na zdalne sterowanie, pomiar zużycia energii oraz tworzenie scen i zależności od pory dnia.
Jednocześnie każdy obwód zachował fizyczny przełącznik, który ma pierwszeństwo nad tym, co jest ustawione w panelu. To ważny element redundancji: nawet bardzo dobrze zaprojektowana automatyka nie może odbierać użytkownikowi prostoty działania.
Dzięki temu system daje wygodę scen świetlnych i automatyzacji, ale nie wymusza nowego sposobu życia. Użytkownik w każdej chwili może po prostu nacisnąć przycisk i uzyskać oczekiwany efekt.
Rolety rzymskie i zasłony zostały wyposażone w elektryczne napędy i skonfigurowane tak, aby nocą zapewniać pełną prywatność, a rano delikatnie otwierać mieszkanie na dzień - chyba że użytkownik zdecyduje inaczej.
To jeden z tych elementów, który dobrze pokazuje różnicę między zwykłą automatyką a dobrze przemyślanym smart home. Chodzi nie tylko o funkcję otwierania, ale o spójny, przyjemny scenariusz codziennego życia, który wpisuje się w charakter wnętrza.
Inwestorom bardzo zależało na wysokiej jakości sieci bezprzewodowej, ponieważ często pracują z domu i korzystają z różnych pomieszczeń. Priorytetem było stabilne i przewidywalne pokrycie całego mieszkania, bez przypadkowego doboru miejsc montażu punktów dostępowych.
Przygotowaliśmy heatmapę zasięgu Wi-Fi, dzięki której udało się dobrać odpowiednie punkty dostępowe i ich rozmieszczenie bez zgadywania. Równolegle zaplanowaliśmy również sieć LAN z myślą o pracy na dużych plikach przechowywanych lokalnie.
Wykorzystane zostały przewody i gniazda kategorii 7, co miało zabezpieczyć inwestycję również w dłuższej perspektywie. Założenie było proste: mieszkanie ma być nowoczesne nie tylko dziś, ale również za wiele lat.
Ciekawym dodatkiem było zaplanowanie punktu dostępowego tak, aby zapewnić inwestorowi wygodny dostęp do internetu także w dużej części pobliskiego parku. To detal, ale dobrze pokazuje sposób pracy: technologia ma odpowiadać na realny styl życia użytkownika.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa zamontowana została kamera skierowana na balkon i drzwi balkonowe, aby zabezpieczyć mieszkanie na wypadek próby wtargnięcia od tej strony.
Istotnym elementem systemu został również domofon przy drzwiach wejściowych. Oprócz podstawowej funkcji rozmowy i podglądu umożliwia on wygodne metody dostępu, takie jak kod, karta w Apple Wallet czy Face ID, a także podgląd na osobę dzwoniącą i rozpoznawanie osób wchodzących do mieszkania.
oszczędności na cieple systemowym względem wcześniejszych doświadczeń inwestorów
oszczędności na energii elektrycznej względem wcześniejszych doświadczeń inwestorów
lokalnego dostępu do sterowania domem z poziomu przeglądarki
spójny system zamiast wielu osobnych, nieskoordynowanych urządzeń
Jednym z najważniejszych założeń tej realizacji było zapewnienie sterowania z poziomu lokalnego serwera i przeglądarki internetowej — bez konieczności uzależniania podstawowych funkcji domu od chmury producenta.
W Marina V powstało mieszkanie, w którym technologia nie jest dodatkiem ani zbiorem funkcji „na pokaz”. To uporządkowany ekosystem, który poprawia komfort, obniża koszty eksploatacji, wspiera codzienny rytm życia i pozostaje spójny z eleganckim charakterem wnętrza.